Sezon zasadniczy, Kolejka 8, 2007-11-18 08:30
16
8
13
13
6
16
17
16
Relacja
Spotkanie drugoligowych średniaków było typowym meczem walki. Od pierwszych minut do szturmowego ataku ruszyli zaborzanie, głównie dzięki dobrej grze Szymona Lwa. Z drugiej strony Kegi długo nie mogły złapać właściwego dla nich stylu gry. Taki przebieg miała pierwsza kwarta. Po krótkiej przerwie sytuacja na boisku zmieniła się na tyle, że Gospodarze zaczęli być mniej skuteczni, zaś Goście, za sprawą Marcina Kucharczyka i Andrzeja Kempki, rozkręcali się. Wprawdzie do przerwy prowadzili jeszcze zawodnicy z Zabrza, to jednak po zmianie stron szybko zmieniło się też prowadzenie w meczu. Od tego momentu gra toczyła się kosz za kosz. Gdy wydawało się, że Kegi odskoczyły już na bezpieczną odległość to niespodziewana trójka Wojciecha Zająca dała nadzieję Gospodarzom. Ostatnie minuty to mądre szanowanie piłki przez Kegów, dzięki czemu zanotowali Oni kolejne zwycięstwo w tegorocznych rozgrywkach.