Sezon zasadniczy, Kolejka 15, 2008-02-16 11:00
22
4
17
18
15
14
14
27
Relacja
Kolejny krok do awansu wykonała drużyna Moj S.A. Katowice. W sobotę Jej przeciwnikiem była Fryna Team Ruda Śląska, która walczy o wejście do czołowej "czwórki" drugoligowych zmagań. I jak to przystało na spotkanie drużyn z aspiracjami bez emocji się nie obeszło. Od mocnego uderzenia spotkanie zaczęli nowobytomianie. Długo nie pozwalali rywalowi na rozwinięcie skrzydeł. Mała zadyszka przyszła jednak w II kwarcie, którą katowiczanie rozegrali już po swojemu, dzięki czemu na przerwę schodzili z 3 punktową przewagą. W III kwarcie gra nabrała rumieńców, walczono o każdy metr boiska, o każdy punkt. Efekt takiej gry to remis na tablicy wyników przed ostatnią odsłoną. I najgorsze dla Gospodarzy wydarzyło się na początku IV kwarty. Ich lider Jerzy Hudzikowski doznał kontuzji a bez Niego Fryna nie była w stanie nawiązać równorzędnej walki. Mało tego, w końcówce za 5 przewinień "spadł" Sznajder i Fryna kończyła ten mecz w czwórkę. Warto odnotować kolejne bardzo dobre zawody Michała Zorzyckiego (Moj S.A. Katowice).