Sezon zasadniczy, Kolejka 10, 2007-12-15 09:30
10
20
14
22
16
17
16
18
Relacja
Upierałem się po meczu, że wcale mnie nie dziwi wygrana Zabrzan. Wydaje mi się, że po odejściu Byrczka jeszcze nie raz gracze z Katowic będą mieli problem z wygraniem meczu. A już na pewno kiedy nieobecny będzie także Kilian. Niestety sam Kaszycki to trochę mało żeby wygrać mecz. W minioną sobotę na dobrą sprawę wystarczyłoby do szczęścia trafienie tych kilku osobistych więcej (Kaszycki 4/4, reszta 7/18) i byłoby po sprawie. No właśnie, jednak czegoś zabrakło. Świetnie wykorzystali to gracze z Zaborza. Lew zagrał kolejne dobre zawody, co prawda dalej nie trafiał zza linii 6,25, ale za to kapitalnie wbijał się pod kosz, słowem stary-dobry Lion :) Oczywiście nie obeszło się bez pomocy kolegów: Żuk tym razem mniej rzucał - więcej podawał, a Miechowicz trafiał z półdystansu oraz kluczowe osobiste w IV kwarcie. Tym samym seria 6 porażek dobiegła końca.