Sezon zasadniczy, Kolejka 11, 2007-12-09 10:00
21
15
6
14
21
15
18
17
Relacja
Tylko do przerwy wystarczyło sił drużynie KFH Mega Będzin w walce z Kocikami Stalbet Ruda Śląska. W tym meczu jednak w końcu było widać coś (choć jeszcze to nie wiele) co było w tej drużynie w ubiegłym sezonie - twarda obrona i skuteczność w ataku. Wygląda na to że drużyna z Będzina powoli się rozkręca, jednak czy wystarczy czasu? Błaszkiewicz w tym meczu w końcu "zaskoczył", Płatos powoli prostuje swój "celownik" zza linii 6,25. Brakuje deski (Błaszkiewicz najlepiej zbierający w ostatnim meczu :/ ), oraz Olesińskiego, który zachwycał w minionym sezonie obroną i wyprowadzaniem szybkich kontrataków.
W Kocikach kolejny raz klasą dla siebie był Miziniak, który jak na razie jest nie do powstrzymania i dziurawi kosz przeciwników raz za razem. Swoje "trzy grosze" dorzucili Kowalczyk i Stankiewicz... i w zasadzie wystarczyło.
W następnym meczu "bratobójczy" pojedynek Kocików z Kocikami. Faworyt jednak jest jeden...
W Kocikach kolejny raz klasą dla siebie był Miziniak, który jak na razie jest nie do powstrzymania i dziurawi kosz przeciwników raz za razem. Swoje "trzy grosze" dorzucili Kowalczyk i Stankiewicz... i w zasadzie wystarczyło.
W następnym meczu "bratobójczy" pojedynek Kocików z Kocikami. Faworyt jednak jest jeden...