W play off pierwszej Ligi zobaczyliśmy w końcu Gwiezdną Flotę w solidnym zestawieniu. Kiedy dopisał skład, była też forma. Pomimo że Rybnik, wyciągnął absolutnie wszystko co posiadał w swoich zasobach, to w starciu z taką wersją Gwiezdnej był raczej skazany na porażkę. Przeznaczenia nie oszukali, ale wstydu też absolutnie nie było.
W pozostałych dwóch parach mamy 1-1 i trzecie mecze. Zaimponowały szczególnie Groszki, które zagrały przeciwko Wściekłym kawał meczycha. Wprawdzie Bytomianie bez Sebastiana, ale i tak z tak grającymi Świętochłowiczanami raczej nic by im nie pomogło. Jak pisałem na początku, to dwie kapitalne ekipy i o tym kto zagra dalej, zdecyduje dyspozycja dnia.
Za pierwszą porażkę z Hicą odgryzł się też Rybnicki CoWeed. Oni mieli sytuacją o tyle prostszą, że Hica jest zdziesiątkowana. Brakowało Przemka, Adama a Młody i Paweł Mol grali z kontuzjami. Pomimo tego, Rudzianie trzymali się przez pierwszą połowę. Potem przyszło te klasyczne 10 minut słabej gry, co na tym etapie rozgrywek zwykle kosztuje przegrany mecz. W sobotę więc starcie nr trzy i patrząc na sytuację kadrową Rudzian, można zacytować Lady Pank "
"W tej palecie dominuje czerń"
W parze play out'owej kolejne dwie świetne kwarty Dynastii. Kiedy zaczynasz się zastanawiać, czy oni na serio są w stanie wyrzucić z ligi Dobrych Chłopaków, to po przerwie czar pryska, wychodzi ta Dynastia którą znamy z sezonu zasadniczego. Takich prezentów Wojtek Wąsowicz z kolegami nie przepuszczają i doprowadzają do meczu nr trzy.
To co się podziało na zapleczu ciężko ująć w słowa, bo wyniki tam wyszły poza wszelką logikę.
Dwie najlepsze ekipy po sezonie zasadniczym skończyły właśnie sezon i nie wiem, które z tych rozstrzygnięć jest większą sensacją. OKKS zrobił to co zwykle, wszedł z 8 miejsca i odhaczył najlepszą ekipę z zaplecza. To jak zabrali duszę Wielkiej Kiści w ostatnich minutach drugiego meczu przejdzie do annałów tej ligi. Kiedy na czasie w połowie czwartej kwarty słyszysz, Panowie 11 punktów, to jest na spokoju do zrobienia, to wiesz że będzie show i musisz kryć Grzesia na plaster od momentu jak przejdzie z piłką połowę. Diego tego jednak nie wiedział... więc dwie triple z 8 metra na początek, a potem już jak wilki na ranną zwierzynę. I jak tu nie wierzyć w klątwy, prawda Bartosz Bugla?
Podobnego "cudu" dokonali Ino Defence, gdzie grając w piątkę rozmontowali Knury. Choć tutaj dalej się będę upierał, że Knury bardziej ten mecz przegrały, niż ID wygrało. Jeśli widzisz, że rywal ma problem żeby stać na nogach, to robisz presje na całym, nie ważne czy to umiesz, czy to trenowałeś, a nie wracasz do strefy, dając mu szansę odpocząć i ukraść czas.
W pozostałych meczach też wyniki spoza logiki. Ekipy które w pierwszych meczach grały lekko śmiesznymi składami wygrały, tym razem przyjechały na galowo (Olimpia i Bociany) i te mecze przegrały. Jakby to skomentował Zenek Martyniuk "Jak do tego doszło nie wiem"
W najbliższą sobotę:
9.00 Wściekłe Psy -Groszki
10.20 Dynastia - Dobre Chłopaki
11.40 Hica - CoWeed
13.00 PMB - Bociany
14.20 Olimpia - NYB
Dla tych którym jeszcze mało, o 18.00 Pogoń zagra z Dobrodzieniem mecz o rozstawienie przed turniejem półfinałowym o awans do 2LM.
Ponadto wielkie podziękowania dla Tomka Chrząstka za ogarnięcie transmisji live z meczy. Oprócz samych transmisji jest też mały bonus dla MVP :)
Na ten moment nie planujemy transmisji z trzecich meczy. Jeśli jednak drużynom by na tym zależało można się zgłosić do Tomka i we własnym zakresie dogadać. Fundusze Ligowe nie pozwalają na takie „szaleństwo” ;)
Kilka bonusów:
https://www.youtube.com/watch?v=4beQCeEEhrc Kuba Nowak
https://www.youtube.com/watch?v=rFUGhzq5uBY Wojtek Wąsowicz
