Bardzo często recenzując mecze koszykówki, ale nie tylko, panuje przekonanie, że prawdziwa gra, zaczyna się od play off. W dużej mierze tak jest, bo w sezonie zasadniczym możesz mieć wzloty, upadki i każdą porażkę, możesz jakoś nadrobić później. Kiedy przechodzisz do kolejnego etapu, ten margines błędu dramatycznie się zmniejsza.
Idealnie było to widać w ostatniej kolejce. Z jednej strony składy: w większości ekip nastąpiła mobilizacja, a z drugiej stawka, która mocno paraliżowała poczynania naszych amatorów. Szczególnie było to widoczne w pierwszych akcjach większości spotkań.
Ostatnia kwestia to nerwy graczy. Nie przypominam sobie kolejki, gdzie tylu graczy nie wytrzymało ciśnienia". Bezsensowne skakanie sobie do gardeł, masę wzajemnej złośliwości, złe emocje kierowane w kierunku sędziów.... Finał: 17 technicznych i dysk.
Ja na serio rozumiem, że to decydująca faza ligi, gdzie przegrywający kończy sezon. Jednak to dalej tylko LIGA AMATORSKA, tutaj nikt nie dostanie kontraktu do PLK, nikt nie otrzyma nagród pieniężnych za awans do kolejnej rundy. Natomiast niezależnie od etapu rozgrywek, w poniedziałek do roboty iść trzeba..... Nawet jak za nią nie przepadamy, to lepiej do niej iść, niż zostać w gipsie w łóżku.
Co do meczów Play Off w pierwszej lidze, to bez niespodzianek. Tzn. no może mimo wszystko poza wycofaniem się z rywalizacji Atomic. Zgodnie z przypuszczeniami najwięcej emocji było w starciu Hicy z CoWeed, zarówno jeśli chodzi o te pozytywne koszykarskie emocje, jak i te których nie lubimy. Finalnie Rudzianie w końcówce doświadczeniem wzięli ten mecz. Ciekawie było też w starciu Gwiezdnej z Rybnikiem. Przez całą pierwszą połowę, Rybniczanie nie tyle że byli w grze, co nadawali jej ton i to "Mistrzowie" musieli gonić wynik. Grając jednak wąskim składem zaczęli opadać z sił. Do tego doszło też niefrasobliwe, a nawet głupie dwójki graczy, do tego kontuzja Jacka i finalnie kończyli zawody w czwórkę całkowicie rozbici, 27 oka za rywalem. Pomimo, że jeszcze w 26 minucie byli na prowadzeniu. Świetny mecz Wściekłych, którzy spokojnie poradzili sobie z dobrą bandą Groszków z Adamem na czele.
O ile nie było niespodzianek w Play Off, to mieliśmy niespodziankę, a nawet sensację w Play Out 1 Ligi. Przegrywająca dotychczas wszystkie mecze Dynastia zagrała mecz sezonu, a ich rywale Dobre Chłopaki anty mecz sezonu. Nałożenie na siebie tych dwóch zmiennych sprawiło, że Dynastia wjechała w rywali, jak Hanka w kartony w naszej epopei telenowelowej. Wśród wygranych kapitalny występ Krzyśka Przondziono, który już od kilku spotkań jest prawdziwą "Gwiazdą" swojej ekipy.
W drugoligowych Play Off zaś same niespodzianki.... Wszystkie mecze wygrywały ekipy z niższych miejsc. Wielka Kiść, po dogrywce, wpada w klasyczną klątwę OKKSu, który w PO tradycyjnie juz jest całkowicie inną ekipą. Prawdziwy popis koszykarskiego doświadczenia i mądrości w grze pokazują Ino Defence, które na spokoju robią Knury, wydające się być nie do dotknięcia. W dalszym ciągu porozbijana i niedoleczona Olimpia, która jednak zagrała z Łukaszem i Adamem w składzie, ogrywa faworyzowany NYB. Zaskakują też Bociany, które wpadają składem mocno wakacyjnym, bez trójki swoich liderów, co i tak wystarczyło na niemal najmocniejsze zestawienie PMB. Ci ostatni kolejny raz udowadniają, że nie ma dla nich meczu, którego nie dadzą rady przegrać.
W Play Out'ach drugiej ligi finalnie bez niespodzianek, choć Wataha musiała się do samego końca się namęczyć, by ograć Airballsów. Uratował ich kapitalny Przemek Paluch i Michał Wrona, którego na ostatnie dwie minuty wpuścili w końcu na boisko. W drugim meczu, Basket na spokoju zrobił B.A.B.D.
W związku z wycofaniem Atomic, mecz Basket-Wataha wyjątkowo w najbliższą sobotę o 14.20 (na godzinach I ligowych), natomiast Airballs -B.A.B.D już klasycznie o 17.00.
W tej kolejce swoją niespodziankę przygotował nam Tomek Chrząstek. Mianowicie wszystkie mecze mają być nagrywane i jednocześnie streeamowane. Od razu podaję też link do transmisji: Przy czym zaznaczam, że to inicjatywa Tomka, który robi to dla nas gratisowo.
https://www.youtube.com/live/jv8qBmgLzEs
